W przypadku gdy poszkodowany w wyniku wypadku poniesie śmierć, najbliżsi członkowie rodziny mogą dochodzić od sprawcy lub ubezpieczyciela zwrotu poniesonych wydatków  wynikających między innymi z:

  • kosztów pogrzebu:

- pochówek,

- wykupienie miejsca pochówku,

- organizacja stypy,

- ksiądz, organista,

- postawienie pomnika,

- znicze, wieńce,

- ubranie dla zmarłego, ubranie dla członków najbliższej rodziny.

  • zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę,
  • odszkodowania jeżeli w wyniku śmierci osoby bliskiej nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej,
  • renty alimentacyjnej.

I/ W przypadku dochodzenia świadczeń na podstawie art. 446 § 4 KC, jak również na podstawie art. 448 KC, nie chodzi o samą najbliższą rodzinę (czyli rodziców, dzieci lub - względnie - rodzeństwo), ale o rodzinę sensu largo. W krąg tak pojmowanej rodziny mogą wchodzić różne osoby, połączone nie tylko więzami pokrewieństwa, przy czym więzy te nie przesądzają automatycznie o zasądzeniu świadczenia. Ważny jest aspekt bliskiej relacji pomiędzy zmarłym a osobą pokrzywdzoną, skoro zadośćuczynienie należy się nie wszystkim członkom rodziny, a wyłącznie członkom najbliższym. O tym, kto jest takim najbliższym członkiem rodziny, również będą decydować okoliczności konkretnego przypadku (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi - I Wydział Cywilny z 2013-07-12, I ACa 227/13)

II/ Ustalenie, jaka kwota w konkretnych okolicznościach jest ”odpowiednia”, należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego. Określając wysokość zadośćuczynienia sąd bierze pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, w tym głównie stopień, trwałość skutków, prognozy na przyszłość, wiek itp. Niewątpliwie śmierć osoby najbliższej stanowi dla każdego członka rodziny bardzo trudne i obciążające doświadczenie, nie oznacza to jednak, że każdorazowo żądania zgłoszone w związku z tym zdarzeniem winny być w całości uwzględniane. Dlatego sądy muszą przyjąć obiektywne kryteria, które pozwolą im stwierdzić, jakie świadczenia, w danym przypadku, będą „odpowiednie” do poniesionej krzywdy. Muszą zatem brać pod uwagę dramatyzm doznań osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, wystąpienie zaburzeń, będących skutkiem tego odejścia (np. nerwicy, depresji), roli w rodzinie pełnionej przez osobę zmarłą czy stopień w jakim pokrzywdzony będzie umiał się znaleźć w nowej rzeczywistości i zdolności jej zaakceptowania(Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu - I Wydział Cywilny z 2013-07-03, I ACa 503/13)

III/ Wprawdzie przed dniem 3 sierpnia 2008 r. nie można było dochodzić zadośćuczynienia za śmierć osoby najbliższej w oparciu o przepis art. 446 § 4 KC, jednakże podstawą takiego roszczenia może być przepis art. 448 w zw. z art. 24 KC, albowiem szczególna więź emocjonalna łącząca członków rodziny stanowi dobro osobiste podlegającej ochronie. Nie może być już żadnej wątpliwości, że ta szczególna więź jest objęta ochroną przez przepisy art. 23, 24 KC. (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi - I Wydział Cywilny z 2013-06-25, I ACa 37/13)

IV/ 1. Art. 446 § 4 KC nie ma zastosowania do krzywd powstałych przed 3 sierpnia 2008 r. Nie oznacza to jednakże, iż brak było podstawy prawnej do dochodzenia zadośćuczynienia za cierpienia doznane wskutek śmierci najbliższego członka rodziny. Roszczenie należało rozpatrywać przez pryzmat art. 448 w zw. z art. 24 KC. Najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 KC w zw. z art. 24 § 1 KC zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła wskutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008 r. Ochroną przewidzianą w art. 23 i 24 KC są objęte wszelkie dobra osobiste rozumiane jako pewne wartości niematerialne związanie z istnieniem i funkcjonowaniem podmiotów prawa cywilnego, które w życiu społecznym są uznawane za doniosłe i zasługujące z tego względu na ochronę. Nie ma przeszkód, aby do katalogu dóbr osobistych zaliczyć więzi rodzinne. Więź emocjonalna między członkami rodziny pozostaje pod ochroną przewidzianą w art. 23 i 24 KC.

2. Zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela obejmuje także krzywdę jakiej doznała na skutek deliktu nie tylko osoba bezpośrednio jego konsekwencjami dotknięta, ale także taka, która na skutek wywołanej tym deliktem śmierci doznała krzywdy wynikającej z nagłego i zupełnie niespodziewanego zerwania więzi rodzinnych, który to skutek jest także naruszeniem jego dobra osobistego. Normę tą należy wykładać szeroko, co ma także i tę konsekwencję, że obejmuje ona odpowiedzialność za szkody niemajątkowe podmiotów tylko pośrednio poszkodowanych konsekwencjami czynu, za który odpowiada gwarancyjnie ubezpieczyciel. Skoro na gruncie art. 34 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 392 ze zm.) posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem pojazdu szkodę, której następstwem jest między innymi śmierć, to w ramach zawartej umowy ubezpieczenia ubezpieczyciel przejmuje odpowiedzialność sprawcy. Na tym polega bowiem istota ubezpieczania się od odpowiedzialności cywilnej. Przepisy tej ustawy nie wyłączają odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkodę w postaci naruszenia dóbr osobistych osób najbliższych osoby zmarłej, wywołane śmiercią na skutek wypadku spowodowanego przez kierującego pojazdem mechanicznym, za którą on sam ponosi odpowiedzialność. Takie wyłączenie musiałoby być wyraźne, a zarówno w art. 34 ustawy, jak i pozostałych przepisach ustawy jest go brak.

3. Prawidłowa wykładnia pojęcia ”stosowne odszkodowanie” powinna uwzględniać nie tylko okoliczności konkretnej sprawy, ale także realną wartość ekonomiczną. Musi ono wyrażać się sumą wymierną, stanowiącą adekwatne przysporzenie dla uprawnionego, a zarazem uwzględniającą ocenę większości rozsądnie myślących ludzi. Korygowanie przez sąd drugiej instancji wysokości odszkodowania o jakim mowa w art. 446 § 3 Kodeksu cywilnego, podobnie jak w przypadku zadośćuczynienia, jest uzasadnione tylko wówczas, gdy jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie.

4. Zasadą jest, że zarówno odszkodowanie jak i zadośćuczynienie za krzywdę stają wymagalne po wezwaniu ubezpieczyciela przez poszkodowanego do spełnienia świadczenia. Odsetki stanowią bowiem rekompensatę typowego uszczerbku majątkowego doznanego przez wierzyciela wskutek pozbawienia go możliwości czerpania korzyści z należnego mu świadczenia pieniężnego. Jeżeli zatem zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym na podstawie art. 455 Kodeksu cywilnego, uprawniony zostaje pozbawiony możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, które należy mu się w tym terminie. Podkreślić wypada, że dłużnik popada w opóźnienie, jeżeli nie spełnia świadczenia w terminie, w którym stało się ono wymagalne także wtedy, gdy kwestionuje istnienie lub wysokość świadczenia. Nie można zapominać także o tym, że wyrok zasądzający zadośćuczynienie mimo pewnej swobody sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratoryjny. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku - I Wydział Cywilny z 2013-06-14, I ACa 225/13